Endometrioza – większe ryzyko wad wrodzonych u dzieci
U kobiet z endometriozą istnieje niewielkie, ale statystycznie istotne zwiększenie ryzyka wystąpienia wad wrodzonych u dzieci.
Powyższe wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie „Canadian Medical Association Journal” – w tekście „Risk of congenital anomalies among infants of patients with endometriosis: a population-based cohort study”1.
1,4 mln porodów – co z tego wynika?
Endometrioza to przewlekła choroba zapalna, w której tkanka podobna do błony śluzowej macicy (endometrium) rozwija się poza jamą macicy. Dotyczy ok. 10 proc. kobiet w wieku rozrodczym na świecie, a w Polsce szacunkowo cierpi na nią ponad 2–3 mln osób. Schorzenie może powodować między innymi silne bóle podczas menstruacji, bolesne stosunki i problemy z zajściem w ciążę.
Naukowcy z Queen’s University w Kanadzie przeanalizowali dane dotyczące ponad 1,4 mln porodów, w tym przeszło 33,6 tys. u pacjentek z endometriozą. W tej grupie wady wrodzone występowały u 6,3 proc. noworodków, podczas gdy wśród kobiet bez endometriozy odsetek ten wyniósł 5,4 proc.
Zdaniem autorów takie wyniki wskazały, że endometrioza może być związana ze zwiększonym ryzykiem wad układu sercowo-naczyniowego, pokarmowego, płciowego i mięśniowo-szkieletowego.
W publikacji zaznaczono też, że ryzyko to pozostało podwyższone nawet po uwzględnieniu leczenia niepłodności.
Ale spokojnie...
Naukowcy podkreślili jednak, że nadal jest ono niewielkie.
– Chociaż zaobserwowaliśmy jego względny wzrost, to bezwzględne ryzyko pozostaje dość niskie – uspokoili.
Publikację skomentowały dr Olga Bougie z Uniwersytetu w Toronto oraz zastępczyni redaktora „Canadian Medical Association Journal” dr Catherine Varner. Zaznaczyły, że uzyskane wyniki pokazują potrzebę szybszej diagnostyki, skuteczniejszego leczenia i większej świadomości społecznej dotyczącej endometriozy.
– Endometrioza nadal jest chorobą źle rozumianą, niedostatecznie rozpoznawaną i niewłaściwie leczoną – napisały.
Zaapelowały również o stworzenie modelu opieki opartego na współpracy różnych specjalistów oraz większe wsparcie lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej w diagnozowaniu i terapii mniej skomplikowanych przypadków.
Przypis:
Przeczytaj także: „Ile (i za ile) kobiet skorzystało z programu wysokospecjalistycznego leczenia endometriozy?”.
